Budownictwo

Od wejścia do Unii Europejskiej w Polsce budownictwo zaczęło iść pełną parą do przody. Deweloperzy zaczęli budować nowe domy, mieszkania i apartamenty. Widać, że ruch w tych interesie zaczął się wtedy na dobre. Niestety jak coś staje się popularne to zaraz rosną ceny. Kto wtedy kupił mieszkanie dzisiaj może je sprzedać za dwa, a nawet trzy razy tyle ile wynosiła cena początkowa. Ludzie zaczęli wpadać w jakiś amok i sami nie wiedzieli ile mają dawać za mieszkania. Kredyty sypały się z każdej strony nawet na 130% kwoty nieruchomości. Brali kredyty wszyscy starsi i młodsi. Tylko, że po kilku latach okazało się, że jest kryzys, który coraz bardzo doskwiera wszystkim. Niestety spora część budynków stoi i nie ma co liczyć na to, że zostaną one kiedykolwiek wykończone. Deweloperzy popełnili błąd i niestety przeliczyli się ze swoimi możliwościami. Najgorzej mają ludzie, którzy w tamtym czasie wzięli kredyty. Raty cały czas idą w górę, a kapitał zwiększył się w niektórych przypadkach o 100%. Robienie dobrej miny do złej gry nie wystarczy. Budownictwo ma się bardzo źle, ale ceny wcale nie chcą za mocno spaść. Ciągle nas straszą, że tanio to już było i teraz ceny pójdą tylko w górę, ale to po prostu niemożliwe.

Dodaj komentarz